GłównaRozdziały › Rozdział 00
Rozdział 00

Wprowadzenie

Projekt „Symfonia” wymyka się spod kontroli, nanity zarażają świat, a ludzkość traci pamięć. Zaczyna się Epoka Udgallu.

Dzień, w którym uzdrowienie stało się końcem świata.

Data6 июня, 2026
Ocena ★☆☆☆☆ 1,0 / 5 · 1 głosów
TomTom 2
MiejsceStare miasto
TematyNowa ziemia
StatusOpublikowane

TEKST ROZDZIAŁU

Wstęp
Rok 2035 stał się punktem, w którym zbiegły się wydarzenia, które zmieniły cały świat.
W tym roku neurotechnolożka Anna Rivers i inżynier nanotechnologii Jack Miller, wcześniej ze sobą niezwiązani, zbiegiem okoliczności rozpoczęli wspólną pracę nad projektem opartym na wykorzystaniu nanitów. Cele projektu były szlachetne — leczenie, regeneracja organizmu oraz rozszerzenie możliwości interakcji między ludźmi a środowiskiem.
Rozwój projektu postępował błyskawicznie. Tak szybko, że w pewnym momencie utracono nad nim kontrolę.
Jedną z pierwszych konsekwencji było zakażenie nanitami dzieci Anny i Jacka — Sam i Diany. Uczyniło ich to nie tylko nosicielami, ale również kluczowymi podmiotami dla dalszego rozwoju i stabilizacji systemu, choć w tamtym momencie nie nadano temu większego znaczenia.
Później projekt otrzymał nazwę «Symfonia».
W dniu, w którym planowano uczcić sukces projektu, Anna z synem oraz Jack z córką znaleźli się w epicentrum zdarzenia wywołanego próbą kradzieży kodu źródłowego. Sytuacja stała się krytyczna. W odpowiedzi nanity uruchomiły protokół ochronny, wprowadzając Sama i Dianę w stan stazy i formując wokół nich kokony.
Ten moment stał się punktem bez powrotu.
Nanity wymknęły się spod kontroli i zaczęły się gwałtownie rozprzestrzeniać. Zwierzęta zarażały się przez wodę. Ludzie — przez kontakt z zakażonymi oraz przez gwałtowne stany emocjonalne, które stawały się wyzwalaczem aktywacji nanosieci.
Niektórzy ludzie wykazywali wysoką kompatybilność z systemem i właśnie u nich pojawiały się najniebezpieczniejsze zmiany.
Regeneracja tkanek wymknęła się spod kontroli — ranni znajdujący się blisko siebie mogli dosłownie zrastać się ze sobą. Nanity nie rozróżniały granic ciał i próbowały «naprawić» wszystko jednocześnie.
Środowisko również przestało podlegać znanym prawom. Ludzie nieświadomie wpływali na wilgotność powietrza, wywoływali wyładowania, elektrolizując otoczenie, przez co osoby znajdujące się w pobliżu doświadczały porażeń prądem.
W niektórych przypadkach skupiska nanitów zaczynały niszczyć i przekształcać materię, co prowadziło do samozapłonów — płonęli ludzie, zapalało się powietrze.
Świat pogrążył się w chaosie.
Miasta upadały jedno po drugim. Państwa przestawały istnieć.
Przeciążona liczbą nosicieli nanosieć spróbowała się ustabilizować. Rozwiązaniem miało być oczyszczenie — wyłączenie ludzkich podmiotów, które zakłócały działanie systemu.
Jednak podczas uruchamiania protokołu ochrony wykryto dwa pierwotne podmioty — Sam i Dianę. Spowodowało to krytyczny błąd i doprowadziło do anulowania procesu.
Awaria okazała się katastrofalna.
Ludzie utracili pamięć. Zapomnieli, kim są, jak mówić, jak czytać. Pozostały jedynie podstawowe instynkty — jeść, pić, przetrwać.
Cywilizacja przestała istnieć.
Miasta stały się ogniskami zakażenia. Koncentrowały się w nich nanity oraz zmutowane zwierzęta, przyciągane wysoką gęstością energii i aktywności systemu.
Świat się zmienił.

0%

Zaloguj się, aby zapisywać postęp czytania.

AUDIO ROZDZIAŁU

00:00 00:00

Muzyka w tle

00:00

LOKACJA

Ashwater, Waszyngton

Ashwater (Pępelna Woda) znajdował się na północnym zachodzie stanu Waszyngton, tam, gdzie zimne wody zatoki wdzierały się między leśne góry i skaliste wyspy. Miasto było otoczone iglastymi lasami, mglistymi przełęczami i siecią mostów łączących brzegi, dzielnice i kompleksy badawcze.

Przed Katastrofą to miejsce uważano za cichy, niemal odizolowany ośrodek naukowy: wystarczająco oddalone od dużych metropolii, ale wystarczająco rozwinięte, aby przyciągać korporacje, laboratoria i tajne projekty rządowe. Tutaj natura i technologia istniały obok siebie — szklane wieże wznosiły się nad starymi portowymi dzielnicami, drogi prowadziły w góry, a rankiem miasto często znikało w gęstej białej mgle.

Po wiekach ludzie już nie będą pamiętać jego prawdziwej nazwy. Nazwą te ziemie inaczej — Udgallu.

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

✦ Wspomniane w rozdziale Krótka lista miejsc, bohaterów i istot naprawdę powiązanych z tym rozdziałem. Blok można zwinąć.